Realizacja projektu „Rozwój dialogu obywatelskiego wśród NGO z terenu Ściany Wschodniej” to nie tylko intensywne zjazdy szkoleniowe, ale przede wszystkim proces wdrażania zdobytej wiedzy w życie. Kluczowym narzędziem tej transformacji w województwie podkarpackim stał się profesjonalny mentoring. Jest to unikalny proces doradczy, który ma na celu przekształcenie lokalnych organizacji pozarządowych w profesjonalnych partnerów dla administracji publicznej, zdolnych do merytorycznego i skutecznego wpływania na polityki publiczne.
Proces mentoringowy na Podkarpaciu został oparty na bezpośredniej współpracy z liderami NGO, a nad jego jakością czuwał zespół uznanych ekspertów i praktyków sektora obywatelskiego. Do grona mentorów wspierających podkarpackie organizacje należeli: Oskar Jurek, Beata Serafin, Piotr Kułakowski, Adam Poręba oraz Adriana Ogrodnik.
Każdy z mentorów wnosił do projektu unikalną perspektywę, od biegłości w zawiłościach procesu legislacyjnego i prawa administracyjnego, przez doświadczenie w komunikacji społecznej, aż po praktyczną znajomość mechanizmów partycypacji lokalnej. Dzięki tak zróżnicowanemu składowi eksperckiemu, organizacje otrzymały wsparcie „szyte na miarę”, odpowiadające na ich specyficzne potrzeby i bariery rozwojowe.
Rola mentora w tym projekcie wykraczała daleko poza standardowe doradztwo. Było to aktywne towarzyszenie organizacji w jej codziennych wyzwaniach związanych z dialogiem obywatelskim. Mentorzy towarzyszyli liderom w pełnieniu funkcji strażniczych i rzeczniczych, pomagając im merytorycznie monitorować działania władz oraz profesjonalnie redagować petycje, opinie prawne i wnioski o dostęp do informacji publicznej. Kluczowym celem tych działań było wzmocnienie pozycji organizacji jako wiarygodnych partnerów dla administracji.
Głównym celem mentoringu było zakorzenienie kompetencji obywatelskich wewnątrz struktur organizacji, tak aby stały się one ich stałym zasobem. Projekt zakładał, że pod okiem mentorów każda organizacja zrealizuje minimum dwie konkretne aktywności społeczne. Nie były to działania symulowane – to realne petycje wpływające na lokalne prawo, realne wnioski o konsultacje społeczne oraz rzeczywisty monitoring wydatkowania środków publicznych.